Press "Enter" to skip to content

ALEKSANDRE CINGRIA: TWÓRCA BARW, ŚWIATŁA I MOSTÓW MIĘDZY SZWAJCARIĄ A POLSKĄ

Zmarły [8 listopada 1945 w Lozannie] Aleksandre Cingria, malarz, witrażysta, dekorator i pisarz, pozostawił dużą lukę w sferach artystycznych i literackich Szwajcarii.
Twórczość jego potężnej indywidualności wycisnęła widomy znak na plejadzie młodych artystów i pozostawiła nowe wartości, zwłaszcza w sztuce stosowanej, plastycznej i malarstwie.

Aleksandre Cingria – Descente de la croix

Szwajcar słowiańskiego pochodzenia Aleksander Cingria był osobistością oryginalną w wyniku przyswojenia sobie kultur różnych narodów. Europejczyk w całym tego słowa znaczeniu, Cingria był człowiekiem wielkiego serca. Tak, uczuciowość i wyrozumiałość czyniły zeń przyjaciela nadwyraz delikatnego, do którego można było się odnieść z bezgranicznym zaufaniem.

Niejednokrotnie dano mu odczuć, że nie jest Szwajcarem, że jego sztuka przepojona jest »orientalizmem«, że on sam jest zbyt »kosmopolityczny«.

Aleksandre Cingria był synem Alberta Cingrii, pochodzącego ze starej rodziny Raguskiej w Dalmacji, i Karoliny Stryjeńskiej, utalentowanej malarki, córki Aleksandra Stryjeńskiego, powstańca z r. 1830, który, nabywszy obywatelstwo szwajcarskie, zamieszkał w Genewie i wydatnie współpracował jako kartograf z generałem Dufour. Cingria z dumą podkreślał swe pochodzenie polskie i, gdy tylko miał okazję, manifestował sympatię do kraju swojej matki i dziadka.

Podróżując po Europie i Małej Azji, odwiedził również Polskę. Jak mi sam mówił, Kraków wywarł na nim największe wrażenie – być może był to punkt zwrotny w jego uczuciowym nastawieniu do Polski. Od tego bowiem czasu na każdym kroku akcentował bogatą przeszłość naszego kraju, kulturę i cywilizację, które w dobie renesansu zwłaszcza zabłysnęły wspaniałym światłem, wydając zarazem rozumną myśl polityczną: ideę jagiellońską federalizmu, tak bardzo zbliżoną do federalizmu szwajcarskiego.

Cingria lubił porównywać historię Szwajcarii i Polski. W przedmowie do mojej książki »Les Polonais au Pays de Vaud« dał wyraz głębokiej znajomości historiozofii polskiej i nie zawahał się wskazać Szwajcarom Polskę »Winkelrieda narodów« jako przykład do naśladowania w ofiarności, poświęceniu, wielkości.

W ciężkich chwilach lat 1939–45 z odwagą mówił o wkładzie polskiej myśli w ogólny dorobek kulturalny i cywilizacyjny Zachodu. Przypominał o wielkości naszych pisarzy, poetów, artystów i myślicieli, którzy głębią swego rozumu i serca stworzyli dzieła wiekopomne. Poświęcił szereg artykułów powołaniu naszego kraju i roli, jaką winien on odegrać na pograniczu Europy. Jego »Hommage au peintre polonais Stanisław Wyspiański« znamionuje uznanie dla sztuki polskiej, która zachowała oryginalność i nie uległa standardowej sztuce Zachodu. On też, wspólnie z Dr. Władysławem Stryjeńskim, dokonał tłumaczenia na język francuski »Nie‑boskiej Komedii«, do której przedmowę pełną głębokiej treści napisał wypróbowany przyjaciel Polski Karol Journet.

Aleksander Cingria był jednak przede wszystkim Szwajcarem. Kochał swoją ojczyznę i z dumą nosił mundur majora armii federalnej. Być może zamiłowanie do żołnierki odziedziczył po dziadku‑powstańcu. Służba wojskowa grała w jego życiu tak wielką rolę, że wrażenia, przeżycia i wspomnienia były tak silne, że – jak sam pisał (»Souvenir d’un peintre ambulant«) – mogłyby wypełnić całą książkę.

Będąc stosunkowo młodym, Cingria napisał dzieło »La République de Genève«, które do dnia dzisiejszego zadziwia aktualnymi wynurzeniami o powołaniu Genewy i Szwajcarii. Wydał ponadto: »La décadence de l’art sacré«, »Itinéraires autour de Locarno«, »Les entretiens de la villa du Rouet«, »Romandie« i wiele innych prac. Mało jest Szwajcarów, którzy, podobnie jak on, znali piękno i urok malowniczych miasteczek i wiosek górskich Tessynu i Szwajcarii francuskiej. Opisy Cingrii pełne wyrazu i życia są jak jego obrazy: barwne, soczyste, tchnące umiłowaniem przyrody i wysoką kulturą.

Wspaniałe odrodzenie malarstwa witrażowego jest dziełem Cingrii. Przeszło dwieście witraży pozostawił w kantonach: Genewskim, Wodejskim, Fryburskim, Berneńskim i Walejskim. Jego freski (w Echalens i Lutry), mozaiki, kostiumy i dekoracje wywarły wpływ na rozwój sztuki plastycznej w Szwajcarii francuskiej.

»Książę kolorów« Cingria pozostawił barwne obrazy, pełne niesamowitego światła i pięknych odblasków. Soczyste zestawienie kolorów, tak bardzo u niego oryginalne, tchnie wielką harmonią, uwypuklając silnie ideę przewodnią kompozycji.

Aleksandre Cingria – Autoportre

Kiedy był u mnie ostatni raz z wizytą, żywo interesował się wiadomościami z Polski. Pytał o Kraków, o jego zabytki, czy zniszczenia były duże, czy zdołano uchronić bezcenne obrazy Matejki. Wyraził chęć wygłoszenia odczytu o literaturze polskiej. Wybierał się do Ameryki, aby tam kontynuować swoje prace. Europa była dla niego za małą. W trakcie tych zamierzeń i projektów dosięgła go śmierć, przerywając pasmo bogatego życia tego »twórcy piękna, miłośnika kolorów i słońca«, wielkiego Szwajcara i wypróbowanego przyjaciela Polski. /Dr St. Liberek

BIBLIOGRAFIA:


Wszystkie prawa należą do Horyzonty 1946, R. 1 nr 2 pt: „/Aleksander Cingria” napisane, opracowane Dr St. Liberek

Comments are closed.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2025 | Historia.pl
Magazyn Historyczny - iHistoria.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.